Miłość w oknie

 Nigdy nie wiadomo, kiedy pojawi się zdjęcie, kiedy w oknie pojawi się miłość…

   W trakcie sesji zdjęciowej z parą młodą, jakiekolwiek zresztą sesji, staram się nigdy nie odkładać aparatu fotograficznego. Dlatego, że rzeczywistość zaskakuje. Wydaje się nam, fotografom i lubimy tak myśleć, że to my kreujemy rzeczywistość, a to ona robi nam niespodzianki.

     Te zdjęcia powstały w trakcie przerwy w sesji zdjęciowej, między jedną scenerią a drugą. Skończyliśmy zdjęcia w hotelowym pokoju, zrobiłem kilka ujęć przytulonej pary młodej na drewnianych schodach i szykowaliśmy do zdjęć na zewnątrz, w parku. Zakładałem właśnie softbox na statyw, kiedy kątem oka zobaczyłem, co robi Para Młoda. A Ci, zakochani, śmiali się do siebie, przez oszklone drzwi…. Odbili mi się.

       No powiedzcie – nie zrobilibyście im zdjęcia? Ja bym zrobił 🙂

 DSC_0270 kopia DSC_0264 kopia DSC_0272 kopia

      A, że fotografie mi się podobają, pewnie więcej z tej sesji trafi tu, na stronę z Portfolio Fotografii Ślubnych.