Przygotowania – fotoreportaż ślubny

Fotoreportaż ślubny

  Uwielbiam fotografować przygotowania do ślubu i wesela… Jest cicho, spokojnie (jeszcze), mogę Ci się przyjrzeć, zobaczyć jakie obiektywy i z której strony lubią Cię najbardziej. Ja się „rozgrzewam” fotografując, a Ty masz czas, żeby się do mnie przyzwyczaić – przecież będę gdzieś, blisko Ciebie przez cały ten dzień, starając się niczego nie przegapić i próbując złapać na matrycy aparatu każdą możliwą emocję… na razie spokojnie sobie fotografuję, tak jak lubię.

  Przygotowania… lubię także z innego powodu. To bardzo intymne chwile, to momenty z życia kobiety, które mężczyzna – zwłaszcza obcy- rzadko kiedy może oglądać. A ja w tych momentach uczestniczę i to jeszcze z aparatem fotograficznym, mogę je rejestrować a potem ich piękno pokazać światu. Oczywiście staram się być delikatny i ostrożny – w końcu ktoś m zaufał i wpuścił do swojego życia. Staram się, by na moich zdjęciach widoczne było tylko piękno – by Panna Młoda była piękna. I taka właśnie jest.

   Te momenty, chwile przygotowań podobają mi się też z innego powodu. Dostaję pozwolenie zajrzenia na chwilę w kobiecy świat, normalnie dla mężczyzn niewidoczny. I mogę weń zaglądać do woli. Uwierz mi, że przyglądanie się wszystkim tym „czarom” makijażystek, kosmetyczek, słuchanie dziewczęcych żartów u fryzjerki – to wszystko jest fascynujące. I jeszcze mogę przy tym zrobić dobre zdjęcia! 

Fotoreportaż w plenerze

   Aha, gdy będę robił fotoreportaż z Twojego dnia ślubu, a będzie lato, przypomnij mi proszę, żebym wziął od makijażystki coś do matowania skóry. Ja mogę, tradycyjnie, zapomnieć. 

   Poniżej jeszcze kilka fotografii z przygotowań do ślubu… 

Comments are closed.